Problematyczna, swędząca skóra głowy i obsypujący się naskórek to dla wielu osób codzienny dyskomfort, którego często trudno pozbyć się bez specjalistycznych produktów. Dobranie odpowiedniej pielęgnacji jest w takiej sytuacji kluczowe, żeby nie tylko zredukować łupież, ale też zapobiec jego ciągłym nawrotom. I chociaż zdecydowanie warto rozważyć wizytę u dermatologa, wśród drogeryjnych kosmetyków można znaleźć produkty wzbogacone w składnik, który pomaga raz na zawsze pożegnać się z łupieżem, stanami zapalnymi skalpu oraz nadprodukcją sebum.
Pirokton olaminy – co to jest i jak działa?
Pirokton olaminy (sól piroktonu i etanoloaminy) to syntetyczny związek chemiczny i jedna z najskuteczniejszych substancji przeciwgrzybiczych. Chociaż często porównuje się go do ketokonazolu, to właśnie pirokton olaminy przynosi lepsze i bardziej trwałe efekty w przypadku:
- łupieżu,
- stanów zapalnych,
- infekcji grzybiczych,
- nadprodukcji sebum,
- łojotokowego zapalenia skóry,
- osłabienia mikrobiomu,
- świądu.
Pirokton olaminy na włosy – działanie
Pirokton olaminy hamuje rozwój drożdżaków Malassezia (głównie Malassezia globosa i Malassezia furfur), które są główną przyczyną łupieżu tłustego, łupieżu pstrego i łojotokowego zapalenia skóry. Zaburza metabolizm grzybów poprzez hamowanie syntezy ergosterolu (ważnego składnika błon komórkowych grzybów). Ogranicza też rozwój bakterii na skórze ale, co istotne, pirokton olaminy nie eliminuje wszystkich drobnoustrojów, a przywraca między nimi właściwe proporcje, co pozwala zachować odpowiednią równowagę mikroflory bakteryjnej. To szczególnie istotne w przypadku problemów dermatologicznych – całkowite usunięcie drobnoustrojów sprzyja powstawaniu kolejnych infekcji, ponieważ warstwa ochronna ulega znacznemu osłabieniu i nie ma “siły” bronić się przed kolejnymi zakażeniami.
Pirokton olaminy:
- reguluje produkcję sebum,
- wspomaga regenerację skóry,
- normalizuje mikrobiom skóry głowy,
- zmniejsza stan zapalny,
- ogranicza łuszczenie naskórka,
- redukuje swędzenie, zaczerwienienia i pieczenie.
- działa dezodorująco (redukuje nieprzyjemny zapach),
- wspomaga leczenie i regenerację skóry w przypadku trądziku grzybiczego,
- zmniejsza stres oksydacyjny,
- wspiera porost włosów, hamuje ich nadmierne wypadanie, przedłuża fazę wzrostu (anagen) i zwiększa średnicę kosmyków.
Bezpieczeństwo
Pirokton olaminy jest uznawany za bezpieczny i dobrze tolerowany składnik o niskim potencjale alergicznym. Obowiązują też ścisłe wytyczne dotyczące jego stężenia w produktach kosmetycznych, dlatego ewentualne skutki uboczne występują najczęściej w przypadku bardzo alergicznej skóry głowy. W teorii pirokton olaminy może być stosowany w ciąży i podczas karmienia piersią, jednak dla własnego bezpieczeństwa zaleca się konsultację z lekarzem. Możliwe, choć rzadko występujące, skutki uboczne stosowania piroktonu olaminy to:
- podrażnienie,
- pieczenie,
- przesuszenie skóry.
Pirokton olaminy najczęściej występuje w składzie razem z alkoholem, ponieważ to właśnie w nim jest najlepiej rozpuszczalny. Warto mieć to na uwadze w przypadku bardzo wrażliwej skóry.
Pirokton olaminy a mikrobiom skóry głowy
Zdrowa skóra jest zasiedlona przez różne mikroorganizmy, głównie „dobre” bakterie, wirusy, grzyby i roztocza. Jest to nawet 1000 różnych gatunków, z których największą grupę stanowią bakterie Gram-dodatnie, takie jak Staphylococcus epidermidis i Propionibacterium acnes. Tworzą one tarczę, która chroni organizm przed patogenami i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Problem pojawia się wtedy, gdy równowaga między bytującymi na skórze mikroorganizmami zostaje zaburzona, a szczególnie gdy dochodzi do nadmiernego namnażania się jednego z nich, np. Malassezia Furfur, który jest jednym z głównych czynników odpowiedzialnych za powstawanie i nawroty łupieżu oraz ŁZS.
Chociaż pirokton olaminy jest składnikiem przeciwgrzybiczym, to działa dość selektywnie – bardzo skutecznie hamuje wzrost i namnażanie się drożdżaków Malassezia, natomiast jego działanie przeciwbakteryjne jest wyraźnie słabsze. Dzięki temu nie „wyjaławia” skóry w takim stopniu jak silne środki antyseptyczne czy antybiotyki. Zamiast tego ogranicza przede wszystkim te mikroorganizmy, których jest zdecydowanie za dużo, i które są problematyczne. Zmniejszając populację Malassezia pirokton olaminy redukuje jednocześnie produkty ich metabolizmu, takie jak wolne kwasy tłuszczowe (niektóre z nich mogą zaburzać barierę ochronną). W efekcie dochodzi do redukcji świądu, łuszczenia i podrażnienia, a jednocześnie poprawia się środowisko skóry oraz jej bariera ochronna, co tworzy lepsze warunki dla bardziej „neutralnych” lub korzystnych mikroorganizmów.
Dodaj komentarz