Perfumy mają w sobie coś z obietnicy. Kilka psiknięć i nagle zwykły dzień nabiera filmowego tempa, a my czujemy się bardziej „sobą” niż zwykle. Nic dziwnego, że rynek podróbek rośnie razem z naszą miłością do kultowych flakonów. Kopiowane są nawet najdziwniejsze perfumy świata. Tylko jak sprawdzić, czy perfumy sa oryginalne przed zakupem?
Miejsce zakupu perfum
Najprostsza prawda jest też najmniej romantyczna: autentyczność najłatwiej kupuje się tam, gdzie sprzedawca bierze odpowiedzialność. Oficjalne perfumerie, autoryzowane sklepy, sprawdzone drogerie online z jasnymi danymi firmy, polityką zwrotów i realnym kontaktem. Podejrzanie niska cena bywa wabikiem, a „okazja życia” często kończy się zapachem, który brzmi znajomo tylko przez pierwsze pięć minut.
Jakość opakowania
Oryginały są dopracowane jak detal w dobrze skrojonym płaszczu. Folia na kartoniku jest napięta, równo zgrzana, bez pęcherzy i przypadkowych fałd. Druk jest ostry, litery nie uciekają, kolory nie są wyblakłe. Kartonik ma swoją gramaturę i sprężystość, a nie wrażenie papieru „z odzysku”. Zwróć uwagę na drobiazgi: symetrię napisów, jakość tłoczeń, równość krawędzi. Podróbki często zdradza pośpiech.
W dłoni oryginał zwykle jest cięższy, szkło bardziej klarowne, a łączenia wyglądają, jakby nie miały prawa istnieć. Atomizer pracuje równo i miękko, rozpyla mgiełkę, nie strzela strumieniem. Korek powinien siedzieć stabilnie, bez luzu i bez „plastikowego” skrzypienia. Jeżeli cokolwiek wygląda jak niedoróbka, najczęściej nią jest.
Podróbki bywają zaskakująco podobne na starcie, bo łatwo skopiować pierwsze wrażenie. Różnica wychodzi później: w rozwoju kompozycji, w jakości nut bazy, w tym, czy zapach układa się na skórze, czy staje się płaski i ostry. Oryginał ma zwykle większą głębię i lepszą „kulturę” wybrzmiewania, nawet jeśli nie jest rekordzistą trwałości.
Batch kod – zweryfikuj oryginalność perfum
Wiele osób pyta, jak sprawdzić oryginalność perfum, korzystając z oznaczeń na opakowaniu. Najczęściej chodzi o batch code, czyli kod partii produkcyjnej. I tu pojawia się najpopularniejsze pytanie: jak sprawdzić czy perfumy są oryginalne po kodzie. Kod partii powinien znajdować się na pudełku i na flakonie, a co ważne, powinien być taki sam w obu miejscach.
W sieci działają wyszukiwarki, w których można sprawdz perfumy po kodzie i odczytać przybliżoną datę produkcji. Warto jednak traktować to jako wskazówkę. Nie każda marka udostępnia dane w identyczny sposób, a oszuści potrafią kopiować kody. Jeśli więc narzędzie pokazuje datę, ale pudełko, flakon i jakość zapachu budzą wątpliwości, zaufaj oczom i zdrowemu rozsądkowi.
Kod kreskowy bywa pomocny przy identyfikacji rynku dystrybucji, ale nie jest gwarancją autentyczności. Podróbki też potrafią mieć „poprawny” kod.
Podróbki perfum – co zrobić?
Jeśli kupujesz online, sprawdź możliwość zwrotu i zachowaj dowód zakupu. Przy zakupach stacjonarnych poproś o paragon i obejrzyj produkt jeszcze przed wyjściem. Gdy masz podejrzenie podróbki, nie próbuj „przyzwyczaić się” do zapachu. Autentyczność w perfumach to nie fanaberia, tylko kwestia jakości i bezpieczeństwa.
Jakie perfumy są najczęściej podrabiane?
Najczęściej podrabiane są po prostu te zapachy, które są najbardziej rozpoznawalne i najłatwiej „sprzedać” ceną, czyli pozorną okazją: bestsellery z segmentu designer oraz głośne luksusowe marki. W praktyce w komunikatach o przejęciach podróbek i ostrzeżeniach regularnie przewijają się te same nazwy. Najczęściej trafisz na podróbki marek takich jak:
- Chanel, Dior
- Armani, Yves Saint Laurent, Prada
- Lancôme, Hugo Boss
- Paco Rabanne
- Często również: Tom Ford, Versace, Dolce & Gabbana, Givenchy, Bvlgari, Valentino, Kenzo (te marki pojawiają się w zestawieniach przejętych podróbek w działaniach organów ścigania).
Co z tego wynika w praktyce zakupowej: jeśli polujesz na najpopularniejsze hity i widzisz je „znacznie taniej niż wszędzie”, to właśnie tam ryzyko jest największe. W takiej sytuacji najszybszy filtr to kanał sprzedaży.
Dodaj komentarz