Saszetki regenerujące od Bioelixire – regeneracja w 2 krokach!
Nasze włosy są niezwykle wrażliwe na czynniki zewnętrzne. Silne słońce, mocny wiatr, zabiegi chemiczne, stylizacja na gorąco, mróz i wilgoć – to wszystko może powodować osłabienie, zniszczenia, przesuszenie, a nawet nieodwracalne uszkodzenia. I chociaż regeneracja włosów kojarzy się z długotrwałymi zmianami w pielęgnacji lub drogimi zabiegami fryzjerskimi, na rynku pojawił się właśnie produkt, który już po jednej aplikacji zapewnia wyraźną poprawę kondycji pasm. Mowa o regenerujących saszetkach Bioelixire.
Saszetki Bioelixire – intensywna regeneracja włosów w kwadrans
Bioelixire Saszetki regenerujące to nowa propozycja od polskiej marki, która od lat sięga po naturalne rozwiązania w pielęgnacji włosów. Jednorazowy, dwufazowy kosmetyk stanowi wygodną, higieniczną i prostą w użyciu alternatywę dla drogich kuracji. Nic więc dziwnego, że hasłem produktu jest “raz użyj i gotowe”!
- Saszetka nr 1 to pierwszy krok intensywnej regeneracji włosów. Pełna keratyny – białka budulcowego ludzkich włosów – umożliwia dogłębną odbudowę i wzmocnienie kosmyków. Proteiny uzupełniają mikrouszkodzenia powstałe we włosach na skutek uszkodzeń termicznych lub mechanicznych, dzięki czemu ich struktura zostaje odnowiona, a powierzchnia wygładzona. Włosy stają się zdrowsze, silniejsze, bardziej lśniące i elastyczne.
- Saszetka nr 2 to kolejna dawka keratyny, tym razem w połączeniu z pantenolem (prowitaminą B5) i gliceryną, które mają właściwości nawilżające, wygładzające, zmiękczające i ochronne.
Prosto, szybko i skutecznie
Saszetki Bioelixire to przede wszystkim prostota użycia. Bez względu na to, czy myjesz głowę w domu, na siłowni, u koleżanki czy w hotelu podczas podróży, możesz mieć je zawsze przy sobie. Są małe, prawie nie zajmują miejsca, zmieszczą się w każdej torebce, możesz zabrać je na pokład samolotu albo wrzucić do torby treningowej, żeby w dowolnym miejscu i czasie zafundować swoim włosom prawdziwe SPA, którego efekty są porównywalne do drogich zabiegów w salonach. A dodatkowo nie musisz martwić się, że coś Ci się rozleje w plecaku – saszetki są bardzo higieniczne i szczelnie zamknięte.
Samo użycie saszetek zajmuje dosłownie chwilę: po prostu nakładasz na włosy zawartość pierwszej saszetki (możesz rozmieszać ją z odrobiną wody), czekasz 5 minut, bez spłukiwania wmasowujesz w kosmyki zawartość drugiej saszetki, czekasz kolejne 10 minut, a na koniec wszystko dokładnie spłukujesz. Voilà!
Saszetki regenerujące Bioelixire docenią w szczególności:
- posiadaczki włosów przesuszonych, kruszących, puszących, szorstkich i matowych,
- osoby regularnie stylizujące włosy na gorąco z użyciem narzędzi fryzjerskich, takich jak lokówka czy prostownica,
- właściciele włosów osłabionych zabiegami chemicznymi, np. koloryzacją, rozjaśnianiem czy trwałą ondulacja,
- wszyscy, którzy regularnie wystawiają włosy na niesprzyjające czynniki zewnętrzne, takie jak wilgoć, zanieczyszczenia, wiatr, mróz, silne słońce, woda morska czy chlor.
Informacja prasowa
Dodaj komentarz